Wdrożenia Data & AI

Voicebot dla firm - co potrafi w 2026 i kiedy ma sens

Julia Michewicz, Piotr Antosiuk

Voicebot dla firm 2026 - kiedy voicebot ma sens i ile kosztuje minuta rozmowy po polsku, 0,10-0,25 USD netto

Voicebot to system, który prowadzi rozmowę telefoniczną z człowiekiem - rozpoznaje mowę, rozumie intencję i odpowiada syntezą mowy. Sam pomysł nie jest nowy: firmy od lat korzystają z infolinii IVR („wciśnij 1, aby...") i pierwszych voicebotów, które trzymały się sztywnego skryptu i reagowały tylko na słowa kluczowe. Temat wrócił, bo modele językowe rozumieją swobodną wypowiedź, a synteza mowy brzmi na tyle naturalnie, że rozmowa z botem przestała przypominać wybieranie opcji z menu. Dziś voicebot radzi sobie z rozmowami powtarzalnymi: umawianiem wizyt, potwierdzaniem zamówień, pierwszą linią infolinii. Granicą nie jest już jakość głosu, tylko gotowość systemów firmy do integracji i koszt, jaki generują te rozmowy.

Piszemy z perspektywy wdrożeniowej: WeAreFuture to polska firma doradczo-wdrożeniowa AI z Warszawy, która prowadzi projekty agentów AI, w tym agentów głosowych, od wyboru scenariusza po pomiar efektu.

Krótko o budżecie: minuta rozmowy przychodzącej po polsku to orientacyjnie 0,10-0,25 USD netto, a minuta kampanii wychodzącej na komórki 0,16-0,46 USD netto - w obu przypadkach po doliczeniu telefonii i modelu językowego do stawki dostawcy głosu. Platforma spinająca, jeśli jej używasz, dokłada kolejne 0,05-0,07 USD netto. Pilotaż jednego scenariusza kosztuje według naszych szacunków 15-40 tys. PLN netto, wdrożenie produkcyjne z integracjami 60-150 tys. PLN netto. Stan cen: sierpień 2026.

Demo voicebota robi dziś wrażenie na każdej grupie odbiorców. Głos brzmi naturalnie, bot nie gubi wątku, można mu przerwać w połowie zdania. Kłopot w tym, że demo pokazuje warstwę, która przestała już być trudna technologicznie. Nieoczywiste zostaje to, czego na demo nie widać: skąd bot bierze dane o zamówieniu, kto ponosi odpowiedzialność za coraz rzadsze, ale nadal nieuniknione halucynacje, i gdzie trafia nagranie rozmowy. Od sierpnia 2026 dochodzi do tego pytanie, czy rozmówca w ogóle wie, że rozmawia z systemem AI.

Jeśli zastanawiasz się, czy w Twoim procesie telefonicznym jest w ogóle co automatyzować, umów rozmowę - 30 minut, bez zobowiązań.

Co potrafi voicebot AI w 2026, a czego wciąż nie

Potrafi trzy rzeczy, które jeszcze kilka lat temu były problemem. Mówi po polsku na tyle dobrze, że rozmówca nie odkłada słuchawki po pierwszym zdaniu. Reaguje na tyle szybko, żeby rozmowa nie miała nienaturalnych pauz. Pozwala sobie przerwać i wraca do wątku.

Przy latencji sprawdź, co dokładnie mierzy liczba z materiałów producenta. ElevenLabs podaje około 75 ms dla modelu Flash v2.5, ale to wprost oznaczony przez producenta pomiar bez latencji sieci i aplikacji - czas pracy samego modelu syntezy, nie czas, w którym odpowiedź dociera do rozmówcy przez telefon. Cel dla całej tury rozmowy jest o rząd wielkości wyższy: ten sam producent podaje, że naturalnie brzmiący agent głosowy celuje zwykle w czas do pierwszego dźwięku poniżej 800 ms w medianie i poniżej 1,5 s dla percentyla 95. Przy wyborze dostawcy pytaj więc o czas odpowiedzi całego agenta w warunkach produkcyjnych, nie o latencję modelu.

Są też obszary, w których voicebot wciąż nie radzi sobie dobrze. Negocjacje i ustępstwa wobec klienta są poza jego zasięgiem - zareaguje na to, co usłyszy, ale nie oceni sytuacji na tyle, żeby zaproponować rabat czy zmienić warunki umowy. Podobnie przy rozmówcy zdenerwowanym, mówiącym chaotycznie i wielowątkowo: proste przerwanie bot obsłuży, ale kilka spraw wrzuconych w jedno zdanie już nie, i trudniej mu odróżnić emocje od treści. Bez dostępu do systemu ze statusem zamówienia czy saldem klienta bot pozostaje uprzejmy, ale bezradny: powie, że sprawdzi sprawę i oddzwoni, zamiast rozwiązać ją od razu. I jak w każdym wdrożeniu AI: żaden voicebot nie zastąpi procesu, którego w firmie nie ma albo którego nikt nie opisał.

Do czego firmy używają voicebotów

Wspólny mianownik sensownych zastosowań jest dziś taki: rozmowa jest krótka, powtarzalna i ma cel, który da się sprawdzić w systemie, do którego bot ma dostęp.

Umawianie i przypominanie o wizytach. Przychodnie, warsztaty, serwisy. Bot dzwoni, potwierdza termin, przekłada albo odwołuje i zapisuje wynik w kalendarzu. Efektu szukamy tu przede wszystkim w mniejszej liczbie niewykorzystanych terminów, podczas których nikogo nie obsłużono.

Pierwsza linia infolinii. Bot odbiera od razu, bez kolejki, ustala, czego dotyczy rozmowa, obsługuje sprawy proste, a wielowątkowe przekazuje do człowieka razem z kontekstem, żeby klient nie powtarzał wszystkiego od nowa. Status lotu, zamówienia czy przesyłki - większość takich rozmów opiera się na jednoznacznych danych w systemach, które łatwo podłączyć do bota.

Potwierdzenia zamówień i dostaw. Rozmowa na trzydzieści sekund, wynik zapisywany w systemie: potwierdzone, przełożone, do kontaktu.

Screeningi rekrutacyjne. Wstępna rozmowa przy dużym wolumenie aplikacji, z pytaniami zamkniętymi. Tu jednak trzeba wiedzieć jedno: rekrutacja to obszar, w którym przepisy unijne traktują AI znacznie surowiej niż zwykłą obsługę klienta. Cięższy reżim wchodzi tam od grudnia 2027, a obowiązek powiedzenia, że rozmawiamy z systemem AI, jest tylko jego przedsmakiem. Ten scenariusz zaczyna się od prawnika, nie od demo.

Windykacja miękka. Pierwszy kontakt przypominający o płatności, z opcją natychmiastowego przełączenia do konsultanta. Granicę wyznacza tu cel rozmowy, a ton i częstotliwość kontaktu to obszar, w którym łatwo zderzyć się z ochroną konsumenta. Kwalifikację konkretnego scenariusza ustal z prawnikiem przed startem.

W rozmowach z klientami najczęściej wskazujemy dwa pierwsze zastosowania. Poza listą zostaje sprzedaż wymagająca relacji, obsługa reklamacji i wszystko, co wymaga empatycznej oceny sytuacji. Nie tylko dlatego, że technologia nie jest na to gotowa, ale też dlatego, że rozmówcy dopiero oswajają się ze swobodną komunikacją z systemami AI. Rozmowy wymagające zrozumienia nie są pierwszymi, w których warto ich do tego przyzwyczajać.

Silniki głosowe - co wybrać pod j. polski

Wygląda to na decyzję techniczną, ale konsekwencje ma kosztowe i regulacyjne, więc zapada na poziomie zarządu, nie serwerowni. Stan cen i funkcji: sierpień 2026, kwoty netto, do potwierdzenia u producenta w dniu zakupu.

Silnik

Polski

Model rozliczeń

Do czego

Czego nie robi dobrze

ElevenLabs (ElevenAgents)

tak, przez modele wielojęzyczne

0,08 USD za minutę rozmowy; model językowy i telefonia rozliczane osobno

najkrótsza droga do działającej infolinii - telefonia (Twilio, SIP) jest wbudowana w API, podobnie jak u Vapi i Retella

rezydencja danych w UE dopiero w Enterprise; tryb zero retention włącza się osobno

Azure AI Speech / Voice Live

tak, trzy głosy neural pl-PL i polskie STT

TTS 15 USD za 1 mln znaków w głosach neural i 22 USD w Neural HD, STT ok. 1 USD za godzinę; cennik Azure pokazuje kwoty po wybraniu regionu i waluty, więc potwierdź je w dniu zakupu

firmy już osadzone w Azure, z wymogiem jednego dostawcy i jednego compliance

trzy dedykowane głosy pl-PL to mało, więc bot brzmi jak inne boty; szerszy wybór barw wymaga wielojęzycznych głosów Dragon HD Omni, a własny głos to osobny koszt i osobny wniosek

Google Cloud TTS (Chirp 3 HD)

tak, więcej wariantów głosu pl-PL niż w Azure

ok. 30 USD za 1 mln znaków w Chirp 3 HD, ok. 4 USD w starszych głosach Standard (cennik Google)

projekty, w których bot ma nie brzmieć jak każdy inny

to sama synteza mowy - rozpoznawanie, model językowy i telefonię spinasz samodzielnie

Deepgram

rozpoznawanie tak, synteza nie

STT dla polskiego od ok. 0,006 USD za minutę, ok. 0,009 w cenie regularnej (cennik Deepgram)

tania transkrypcja polskich rozmów, także do analizy po fakcie

Aura TTS nie mówi po polsku, więc syntezę i tak trzeba dokupić gdzie indziej

Silnik wybiera się pod ograniczenia działu bezpieczeństwa i istniejący stack, a nie pod barwę głosu na demo.

Ile kosztuje voicebot - warstwa po warstwie

Najczęstszy błąd w budżetowaniu polega na wzięciu stawki za minutę z cennika dostawcy głosu i pomnożeniu jej przez liczbę minut rozmów, podczas gdy rzeczywisty rachunek składa się z czterech warstw. Kwoty netto, stan na sierpień 2026.

Cztery warstwy kosztu minuty voicebota: telefonia, głos, model językowy i warstwa spinająca, stawki w USD netto

Warstwa

USD za minutę

Uwaga

Telefonia, połączenie przychodzące na polski numer komórkowy

ok. 0,011

w cenniku Twilio dla Polski figurują tylko numery komórkowe; sam numer to 4 USD miesięcznie

Telefonia, połączenie wychodzące na polską komórkę

0,22 spoza EOG, 0,07 z numeru w EOG

ta jedna decyzja architektoniczna zmienia pozycję trzykrotnie

Głos: rozpoznawanie, synteza, prowadzenie rozmowy

0,08 u ElevenLabs, od 0,055 u Retella

stawka ElevenAgents w planie miesięcznym i po przekroczeniu limitu minut; przy płatności rocznej minuta wliczona w plan wychodzi ok. 0,067. Włączony burst liczy podwójnie rozmowy ponad limit współbieżności

Model językowy

0,01-0,16

rozliczany osobno, zależnie od modelu; widełki dla modeli nadających się do prowadzenia rozmowy, na podstawie publicznego cennika Retell - najtańsze modele z listy schodzą do 0,003

Warstwa spinająca (opcjonalna)

0,05-0,07

Vapi 0,05, Twilio ConversationRelay 0,07

Po zsumowaniu telefonii, głosu i modelu językowego minuta rozmowy przychodzącej po polsku to orientacyjnie 0,10-0,25 USD, a minuta kampanii wychodzącej na komórki 0,16-0,46 USD, zależnie od tego, czy dzwonisz z numeru w EOG, i jak drogi jest model językowy. Platforma spinająca dokłada 0,05-0,07 USD, a włączony burst liczy podwójną stawkę głosu na rozmowach ponad limit współbieżności - taka minuta przychodząca sięga ok. 0,33 USD.

Im droższy scenariusz, tym mniejszą częścią rachunku jest stawka dostawcy głosu. Przy kampanii wychodzącej z numeru spoza EOG i drogim modelu językowym spada poniżej jednej piątej, a sama telefonia kosztuje wtedy niemal tyle, ile cały stos AI razem wzięty. Przy tej samej kampanii z numeru w EOG i tanim modelu językowym jest to nadal połowa rachunku - dlatego minutę liczy się dla konkretnego scenariusza, nie dla voicebotów w ogóle.

Kiedy voicebot NIE ma sensu

Cztery sytuacje, w których odradzamy.

Kiedy voicebot nie ma sensu: niski wolumen połączeń, empatia i negocjacje, brak integracji, chaos zamiast procesu
  • Niski wolumen połączeń. Z naszych kalkulacji poniżej kilkuset rozmów miesięcznie na jeden powtarzalny scenariusz projekt zwykle się nie zwraca, bo koszt zbudowania i utrzymania scenariusza jest w dużej mierze stały.

  • Proces wymagający empatii, oceny albo negocjacji. Reklamacje, sprzedaż relacyjna, trudna windykacja. Tu bot nie tyle nie da rady, co potrafi zaszkodzić marce.

  • Brak integracji z systemami. Bot bez dostępu do statusu zamówienia, kalendarza czy salda jest automatyczną sekretarką. Jeśli integracja jest dziś niemożliwa, projekt trzeba odłożyć, a nie okroić.

  • Chaos zamiast procesu. Jeśli dziś nikt nie wie, kto odbiera te telefony i co się dzieje po rozmowie, voicebot ten chaos przyspieszy. Zaczynamy wtedy od uporządkowania procesu.

Skąd wiemy, kiedy nie wchodzić

Z naszego doświadczenia wdrożeniowego agent działa wtedy, gdy wchodzi w proces uporządkowany wcześniej. Przy voicebocie ta zależność jest jeszcze ostrzejsza, bo rozmowy telefonicznej nie da się poprawić po fakcie. Klient słyszy błąd od razu i wyciąga z niego wnioski o firmie, nie o bocie.

Dlatego w projektach głosowych zaczynamy od rozstrzygnięcia, czy projekt ma w ogóle sens: wybór scenariusza, policzenie minuty rozmowy w konkretnym stosie technologicznym, ocena gotowości procesu telefonicznego. To ten etap zwykle rozstrzyga o powodzeniu całości.

Wybór tego, co automatyzować najpierw, rozkładamy w przewodniku automatyzacja AI w firmie. Różnicę między agentem a klasyczną automatyzacją opisaliśmy w osobnym wpisie.

Zanim uruchomisz: co ustalamy przed startem

Cztery rzeczy, które w projektach głosowych zamykamy przed pierwszym połączeniem. Nie każda dotyczy każdego wdrożenia, ale każdą lepiej rozstrzygnąć na papierze niż w trakcie. To nasze dobre praktyki, nie opinia prawna - zakres obowiązków w konkretnym wdrożeniu potwierdź z prawnikiem.

Powiedz, że to bot. Przepisy unijne dotyczące przejrzystości systemów AI, stosowane od 2 sierpnia 2026, wymagają, żeby rozmówca wiedział, że rozmawia z systemem AI. Zaczyna się to od zdania na początku rozmowy, choć sam komunikat rzadko wyczerpuje temat - osobną kwestią jest maszynowe oznaczanie syntetycznego głosu, które dla botów uruchomionych przed sierpniem 2026 wchodzi w grę od grudnia 2026. Harmonogram zmian po „omnibusie" rozpisaliśmy we wpisie o tym, co przesunął AI Act. Rekomendujemy założenie, że temat dotyczy firmy, która uruchamia bota pod własną marką, a nie tylko dostawcy technologii - to ona zwykle jest w tej roli.

Sprawdź, kto w Polsce pyta. Od sierpnia 2026 obowiązuje polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji, która tworzy krajowy organ nadzoru nad rynkiem AI - kolegium z przedstawicielami UOKiK, KNF, KRRiT i UKE. Według Ministerstwa Cyfryzacji przewodniczący ma zostać powołany w październiku 2026, a Komisja rozpocznie działalność w listopadzie; część uprawnień wobec firm, w tym rozpatrywanie zgłoszeń i opinie indywidualne, rusza jesienią 2026. Do tej pory nie było w Polsce organu wyznaczonego do skarg na same systemy AI; to się zmienia i trzeba to uwzględnić, projektując komunikat startowy bota.

Nagrywanie: powiedz, po co i na jak długo. Na początku połączenia informujemy o celu, podstawie i okresie przechowywania nagrania - warstwowo: krótki komunikat plus odesłanie do pełnej klauzuli. Ogólne przepisy o ochronie danych nie wyznaczają konkretnego okresu retencji nagrań, więc firma ustala go i uzasadnia sama, chyba że wiążą ją przepisy branżowe - jak przy usługach inwestycyjnych, gdzie nagrania rozmów z klientem trzyma się kilka lat. Uwaga na skrót myślowy: terminy znane z monitoringu w zakładzie pracy to inny reżim i nie przenoszą się na nagrania rozmów.

Kampanie marketingowe: najpierw zgoda. Telefoniczną informację handlową i marketing bezpośredni traktujemy jako działania wymagające uprzedniej zgody odbiorcy - niezależnie od tego, czy rozmowę prowadzi automat, czy człowiek. Naruszenie jest czynem nieuczciwej konkurencji i naraża firmę na karę regulatora rynku komunikacji elektronicznej - do 3% przychodu albo do miliona złotych. Zgoda na kontakt marketingowy jest przy tym odrębna od podstawy przetwarzania danych - przyjmujemy, że trzeba zadbać o obie. Połączenia serwisowe do własnych klientów, czyli przypomnienie o wizycie albo potwierdzenie zamówienia, bywają oceniane inaczej niż informacja handlowa, ale granicę w konkretnym scenariuszu rekomendujemy ustalić z prawnikiem przed startem kampanii.

Wdrożenie krok po kroku i metryki, którym można ufać

Kolejność, którą rekomendujemy:

Pięć kroków wdrożenia voicebota w firmie: scenariusz, ścieżki wyjścia, integracje, pilotaż i skalowanie z zespołem
  1. Wybór jednego scenariusza i pomiar stanu wyjściowego. Ile jest tych rozmów, ile trwają, ile z nich kończy się dziś bez eskalacji. Bez tej liczby nie da się później powiedzieć, czy wdrożenie się udało.

  2. Scenariusz i ścieżki wyjścia. Co bot robi, gdy nie rozumie, gdy rozmówca prosi o człowieka, gdy system nie odpowiada. Ścieżki awaryjne projektuje się razem ze scenariuszem, nie po pierwszych skargach.

  3. Integracje i warstwa formalna. Telefonia, system źródłowy, komunikat o AI, polityka nagrań.

  4. Pilotaż na wycinku ruchu. Kilka procent połączeń, z odsłuchem nagrań i tygodniową korektą scenariusza.

  5. Skalowanie, utrzymanie i przeszkolenie zespołu obsługi. Bot dojrzewa przez pierwsze miesiące, a konsultanci muszą wiedzieć, co dostają na wejściu po przekazaniu rozmowy. To już obszar szkoleń dla zespołów.

Metryki, które mają sens: containment rate (odsetek rozmów zakończonych w kanale automatycznym bez przekazania do człowieka), średni czas obsługi, CSAT po rozmowie z botem liczony oddzielnie od CSAT po rozmowie z konsultantem oraz koszt na obsłużoną sprawę, a nie na minutę. Punktem odniesienia jest koszt tej samej sprawy obsłużonej przez człowieka, policzony na Twoim scenariuszu - jedyny wiarygodny punkt odniesienia to Twój własny pomiar sprzed wdrożenia, zrobiony tym samym sposobem co pomiar po.

Nastawienie rozmówców jest przy tym ostrożniejsze, niż zakłada większość business case'ów. Armatis Customer Experience Index, badanie SW Research z czerwca 2025 na próbie 817 osób - za omówieniem badania - pokazuje, że pełne zaufanie do botów w obsłudze klienta deklaruje 8,1% badanych, a 67,9% woli poczekać w kolejce do konsultanta niż zostać obsłużonym natychmiast przez bota, a kolejne 39,5% ufa botom jedynie w sprawach prostych i rutynowych. Zadowolenie rośnie, choć powoli. Reguła jest prosta: voicebot ma sens tam, gdzie klient zyskuje czas, a wyjście do człowieka zostaje otwarte.

Dla tła: w badaniu Bilansu Kapitału Ludzkiego zrealizowanym dla PARP na próbie 1 822 pracodawców z dwunastu branż o największym potencjale wdrażania sztucznej inteligencji wykorzystywanie AI w procesach biznesowych deklaruje 23% firm. Voicebot jest więc wciąż decyzją wyprzedzającą rynek, o ile stoi za nim policzony proces.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twój proces telefoniczny nadaje się pod automatyzację i ile kosztowałaby minuta rozmowy w Twoim scenariuszu, umów rozmowę - 30 minut, bez zobowiązań. Zajmujemy się wdrożeniami AI, które domykamy pomiarem, a nie tylko uruchomieniem.

Najczęściej zadawane pytania o voiceboty dla firm

Ile kosztuje voicebot?

Dwie osobne pozycje. Koszt zmienny to orientacyjnie 0,10-0,25 USD netto za minutę rozmowy przychodzącej po polsku i 0,16-0,46 USD netto za minutę kampanii wychodzącej na komórki, po doliczeniu telefonii i modelu językowego do stawki dostawcy głosu; platforma spinająca dokłada 0,05-0,07 USD. Koszt projektowy to według szacunków WeAreFuture 15-40 tys. PLN netto za pilotaż jednego scenariusza i 60-150 tys. PLN netto za wdrożenie produkcyjne z integracjami. Stan na sierpień 2026 - ostateczną kwotę potwierdź u dostawcy.

Czy voicebot mówi naturalnie po polsku?

Tak, na poziomie, przy którym rozmówca nie odkłada słuchawki. Polski obsługuje dziś większość liczących się na rynku silników syntezy mowy. Najwięcej dedykowanych wariantów polskiego głosu ma Google; w ElevenLabs po polsku mówi każdy głos, bo modele są wielojęzyczne, a Azure wygrywa tam, gdzie firma i tak siedzi w ekosystemie Microsoftu. Wyjątkiem jest Deepgram: rozpoznaje polski, ale go nie syntezuje.

Ile trwa wdrożenie voicebota?

Pilotaż jednego scenariusza bez integracji z systemami to według doświadczeń WeAreFuture zwykle 2-4 tygodnie, a wdrożenie produkcyjne z integracją telefonii i systemu źródłowego 6-12 tygodni. Najwięcej czasu zabiera nie technologia, tylko uporządkowanie procesu i zaprojektowanie ścieżek wyjścia do konsultanta.

Czy klienci akceptują rozmowę z botem?

Ostrożnie. W badaniu Armatis i SW Research z czerwca 2025, na próbie 817 osób, za omówieniem badania: pełne zaufanie do botów w obsłudze klienta deklarowało 8,1% badanych, 67,9% wolałoby poczekać w kolejce do konsultanta niż zostać obsłużonym natychmiast przez bota, a 39,5% ufa im jedynie w sprawach prostych i rutynowych. Akceptacja rośnie tam, gdzie bot odbiera natychmiast, załatwia sprawę prostą i bez oporu przekazuje trudniejszą dalej. Ukrywanie, że rozmówca rozmawia z AI, odradzamy niezależnie od skali wdrożenia - przepisy unijne o przejrzystości AI, stosowane od 2 sierpnia 2026, są zbudowane wokół tego, że rozmówca to wie.

Nagrywanie rozmów z voicebotem - o czym pamiętamy

Na początku rozmowy informujemy o celu, podstawie i okresie przechowywania nagrania, a także o tym, że rozmowa jest prowadzona z systemem AI. Ogólne przepisy o ochronie danych nie wyznaczają konkretnego okresu retencji nagrań - firma sama go ustala i uzasadnia, chyba że wiążą ją przepisy branżowe. Osobno potrzebna jest zgoda na kontakt marketingowy, jeśli bot dzwoni w takich celach. Zakres obowiązków w konkretnym wdrożeniu rozstrzygnij z prawnikiem przed startem.

Źródła

Wszystkie kwoty w artykule są kwotami netto. Stan cen: sierpień 2026. Przepisy sprawdzone: 1 września 2026. Ceny narzędzi głosowych zmieniają się częściej niż typowy SaaS - ostateczną kwotę potwierdzaj u producenta w dniu zakupu. Ten wpis nie jest opinią prawną.

WeAreFuture Prosta Spółka Akcyjna, Grzybowska 87,
00-844 Warszawa,
NIP: 5273118996

hello@wearefuture.ai

WeAreFuture Prosta Spółka Akcyjna, Grzybowska 87,
00-844 Warszawa,
NIP: 5273118996

hello@wearefuture.ai

WeAreFuture Prosta Spółka Akcyjna, Grzybowska 87,
00-844 Warszawa,
NIP: 5273118996

hello@wearefuture.ai

WeAreFuture Prosta Spółka Akcyjna, Grzybowska 87,
00-844 Warszawa,
NIP: 5273118996

hello@wearefuture.ai

Porozmawiajmy

Odezwiemy się w ciągu jednego dnia roboczego.